Karol Tabiś — zewnętrzny dyrektor sprzedaży i marketingu
Wchodzę do firm z długą, trudną sprzedażą jako zewnętrzny dyrektor sprzedaży i marketingu. Składam całe zdobywanie klientów w jedną maszynę — przekaz i reklamy, prospecting i proces sprzedaży, aż po domykanie. Jeden człowiek zamiast pięciu wykonawców, którzy ze sobą nie gadają.
Karol Tabiś — czym się zajmuje
Karol Tabiś jest zewnętrznym dyrektorem sprzedaży i marketingu. Wchodzi do firm z długą, trudną sprzedażą i składa im całe zdobywanie klientów w jedną maszynę. Jego zakres obejmuje cztery warstwy: marketing i przekaz, prospecting, proces sprzedaży oraz domykanie.
Specjalizuje się w trudnej, długiej sprzedaży — produktach i usługach, których nie kupuje się od ręki, gdzie decyzja zapada tygodniami albo miesiącami i przez kilka osób. W takiej sprzedaży pojedyncza reklama ani „więcej dzwonienia” nie wystarczą — musi zagrać całość: przekaz, reklamy, prospecting i proces, który prowadzi klienta przez długą decyzję. Pracuje z firmami B2B i premium B2C w Polsce i Europie.
Karol Tabiś rozwiązuje konkretny problem: brak przewidywalności sprzedaży. Prześwietla całą maszynę, składa ją w działającą całość i prowadzi — od marketingu, przez proces sprzedaży, po domykanie. Efektem jest przewidywalny dopływ klientów, niezależny od jednego kanału czy jednej osoby w zespole.
Marketing, prospecting, sprzedaż — osobno nie sprzedają. Sprzedaje dopiero całość.
Doświadczenie i podejście do sprzedaży B2B
Jestem praktykiem sprzedaży i marketingu. Składam całą maszynę zdobywania klientów — od przekazu i reklam, przez prospecting, po system sprzedaży. Pracuję z firmami w Polsce i Europie, w których sprzedaż jest długa i trudna.
Kilkanaście lat w sprzedaży — w tym 19 miesięcy przy projektach pozyskiwania klientów w Wielkiej Brytanii. Nauczyłem się jednego: przy trudnej, długiej sprzedaży żaden pojedynczy kawałek nie wystarczy. Ładna reklama bez procesu nie sprzedaje. Dobry handlowiec bez dopływu leadów stoi. Dlatego biorę całość — marketing i sprzedaż — i spinam tak, żeby prowadziły klienta przez całą długą decyzję.
Wchodzę do firm, w których część maszyny już działa, a część przecieka albo jej nie ma — i nikt nie patrzy na całość. Tworzę, czego brak, poprawiam, co nie gra, naprawiam, co przecieka — w marketingu i w sprzedaży. Tak, żeby firma przestała zależeć od poleceń, „farta” i jednej osoby.
Nie sprzedaję pojedynczych kampanii ani „samego dzwonienia”. Składam całą maszynę zdobywania klientów — i doprowadzam ją do stanu, w którym działa, gdy mnie nie ma.
Z kim pracuję
Pracuję z firmami, które sprzedają coś trudnego i z długim cyklem — B2B albo premium B2C. Produkt jest dobry, decyzja klienta trwa, a zdobywanie klientów składa się z kawałków, które nie grają razem: trochę marketingu, trochę sprzedaży, dużo przypadku.
-
✓Reklamy i treści idą, ale nie zamieniają się w rozmowy z właściwymi klientami
-
✓Są zmęczone zależnością od poleceń, networkingu i „farta”
-
✓Chcą kontrolować, skąd przychodzą klienci — nie czekać
-
✓Mają długą, trudną sprzedaż — i wiedzą, że jedna kampania ani jeden handlowiec tego nie udźwigną
Jeśli Twoja firma opiera sprzedaż na tym, że ktoś „sam się zgłosi” — to jest dokładnie ten moment, w którym wchodzę. Zobacz, jak wyglądało to w praktyce: firma produkcyjna, która wyszła z zależności od jednego klienta.
Gdzie wchodzę w firmę
Wchodzę tam, gdzie poszczególne kawałki już są, ale nie grają razem. Tam, gdzie brakuje kogoś, kto spina marketing, prospecting i sprzedaż w jedną maszynę.
📣 Marketing nie sprzedaje
Strona, social media, czasem reklamy są — ale przekaz nie trafia, budżet przecieka, a leady są przypadkowe. Marketing trzeba naprawić i spiąć ze sprzedażą, nie tylko „dorzucić dzwonienie”.
🎯 Brak kontroli nad pipeline
Nikt nie wie, ile szans sprzedażowych jest w lejku, na jakim są etapie i które warto ciągnąć. Sprzedaż to czarna skrzynka. Zarząd widzi wynik dopiero na koniec miesiąca. Więcej o kwalifikacji leadów →
🔄 Zależność od poleceń i networkingu
Firma rosła przez relacje. To działało. Ale w pewnym momencie networking przestaje wystarczać. Trzeba dodać prospecting — aktywne wychodzenie do klientów, których firma chce mieć.
Nie wiesz, czy to ma sens u Ciebie?
Na 15-minutowym Zwiadzie zadam Ci kilka pytań i powiem wprost, czy w Twojej firmie da się złożyć maszynę, która będzie generowała klientów — i od czego zacząć. Jeśli nie, powiem to wprost i wskażę lepszy kierunek.
Sprawdźmy to →Co konkretnie robię
Jako zewnętrzny dyrektor sprzedaży i marketingu wchodzę do firmy i przejmuję odpowiedzialność za całą maszynę zdobywania klientów — od przekazu po domykanie. Moją rolą jest zbudować system, który działa bez mojego udziału.
Co zyskujesz jako klient
Przewidywalny dopływ klientów
Zamiast czekać, aż ktoś się odezwie — masz system, który generuje nowe szanse sprzedażowe co tydzień. Wiesz, ile spotkań będziesz mieć w przyszłym miesiącu.
Kontrola nad sprzedażą
Widzisz pipeline. Wiesz, co jest na jakim etapie. Podejmujesz decyzje na podstawie danych, a nie przeczuć. Sprzedaż B2B staje się zarządzalna.
Uniezależnienie od przypadku
Nie zależysz od jednego handlowca, jednego polecenia ani jednej kampanii. System działa niezależnie od tego, kto akurat jest w zespole.
Poza biznesem są rzeczy, które definiują mnie mocniej niż jakikolwiek projekt, wynik sprzedaży czy firma.
Najpierw jestem mężem i ojcem.
To największe osiągnięcie mojego życia. Ojcostwo stało się katalizatorem mojej wewnętrznej zmiany.
Odpowiedzialność przestała być teorią. Stała się codzienną decyzją.
To, co mnie ukształtowało
Każda z tych dziedzin nauczyła mnie czegoś, co bezpośrednio stosuję w pracy z firmami.
Myślę strategicznie.
Interesuję się geopolityką i bezpieczeństwem państwa. Przewaga informacyjna. Odporność. Decyzje długoterminowe.
Gdzie można mnie spotkać
Jeżeli jesteś na etapie, gdzie marketing już nie wystarcza — prawdopodobnie trafimy na siebie szybciej niż myślisz. Regularnie pojawiam się na konferencjach i forach branżowych, gdzie rozmawiam z przedsiębiorcami o tym, jak poukładać marketing i sprzedaż w jedną maszynę i wyjść z zależności od poleceń, networkingu i „farta” — przy produktach, które są trudne w sprzedaży.
-
📍Konferencje branżowe — dzielę się tym, co działa w prospectingu i outboundzie
-
📍Fora i grupy branżowe — odpowiadam na pytania o proces sprzedaży i pozyskiwanie klientów B2B
-
📍Bezpośrednia praca z przedsiębiorcami — pomagam poukładać zdobywanie klientów i wyjść z zależności od poleceń i networkingu
Jeśli prowadzisz firmę B2B i szukasz kogoś, kto powie Ci wprost, dlaczego sprzedaż nie rośnie — prawdopodobnie się spotkamy.
Trenuję handlowców do rozmów za pomocą AI
Jestem jednym z pierwszych w Polsce, którzy trenują handlowców do rozmów sprzedażowych za pomocą trenera AI — zbudowanego przeze mnie na wewnętrzne potrzeby.
Nowy presales, który dzwoni na zimno, potrzebuje zwykle kilku miesięcy, żeby poczuć się pewnie w rozmowie. Mój trener AI skraca ten czas o miesiące. Handlowiec ćwiczy realne scenariusze, dostaje natychmiastowy feedback i wchodzi na telefon przygotowany — nie po tygodniach teorii, ale po sesjach z AI, który zna Twój rynek i Twoje obiekcje.
To rozwiązanie wdrażam bezpośrednio w firmach klientów jako część systemu sprzedaży. Więcej o treningu cold call →
Co daje trener AI
-
✓Skraca onboarding presales o miesiące
-
✓Symuluje realne rozmowy cold call
-
✓Daje natychmiastowy feedback po każdej sesji
-
✓Działa 24/7 — nie czeka na wolny termin trenera
Jak pracuję
Bez teorii. Bez slajdów motywacyjnych. Tylko konkretne wdrożenie, które zmienia sposób pozyskiwania klientów.
Sprawdzam, jak wygląda sprzedaż, skąd przychodzą klienci i co nie działa.
Projektuję całość — przekaz i reklamy, prospecting, proces sprzedaży — dopasowane do Twojego trudnego, długiego cyklu.
Pracuję z zespołem. Wdrażam narzędzia, sekwencje i reguły gry.
Moim celem nie jest uzależnienie firmy od konsultanta. System ma działać, kiedy mnie nie ma.
Dlaczego to działa przy trudnej sprzedaży
Firmy, z którymi pracuję, mają wspólny problem: sprzedaż jest długa i trudna, a zdobywanie klientów składa się z kawałków, które nie grają razem. Spięcie ich w jedną maszynę — od przekazu, przez prospecting, po domykanie — daje to, czego brakuje: kontrolę i przewidywalność.
-
✓Eliminuję sprzeczności między marketingiem a sprzedażą
-
✓Buduję wspólny język w zespole sprzedaży
-
✓Projektuję powtarzalny proces zamiast zależności od jednostek
-
✓Wdrażam bez paraliżu operacyjnego — krok po kroku
Z kim nie pracuję
Nie każda firma potrzebuje tego, co robię. Wolę powiedzieć to wprost, zanim oboje stracimy czas.
-
✗Firmy bez produktu lub potwierdzenia rynkowego (product-market fit)
-
✗Firmy, które chcą jednej kampanii „na już”, zamiast poukładać całość
-
✗Firmy, które chcą „posłuchać” — ale nie wdrażać
Jeśli natomiast masz działający produkt, zespół i ambicję wzrostu — porozmawiajmy, jak możemy razem zbudować system, który będzie generował klientów.
Kim jest Karol Tabiś
Karol Tabiś — polski dyrektor sprzedaży i marketingu oraz przedsiębiorca. Wchodzi do firm z długą, trudną sprzedażą i składa im całe zdobywanie klientów — marketing, prospecting, proces sprzedaży i domykanie — w jedną maszynę. Jest założycielem TrenujHandlowca.pl — środowiska treningowego AI do ćwiczenia rozmów handlowych.
Obszary specjalizacji
- Trudna, długa sprzedaż B2B i premium B2C
- Marketing B2B, przekaz i pozycjonowanie oferty
- Reklamy i płatny ruch (Google, Meta)
- Widoczność w AI / GEO (cytowalność w ChatGPT, Perplexity)
- Prospecting i outbound B2B
- Proces sprzedaży i kwalifikacja klientów
- Buyer journey i komitet zakupowy
- AI w sprzedaży i trening rozmów handlowych
Sprzedajesz coś trudnego, a zdobywanie klientów się sypie — kilka rzeczy działa, reszta przecieka albo jej nie ma? Pokażę Ci, co poskładać najpierw. Na 15-minutowym Zwiadzie sprawdzimy, czy da się z tego zrobić maszynę — bez zobowiązań.
Nie musisz się do niczego zobowiązywać. Umów 15-minutowy Zwiad. Powiem Ci wprost, czy i jak mogę pomóc Twojej firmie złożyć przewidywalny system zdobywania klientów.
